Fogarasze i Transylwania

wpis w: Bez kategorii | 0

Rumunia kusiła od dawna. Kto by nie chciał przejechać Transalpiny i Transfogaraskiej – dróg o wręcz legendarnej renomie. Tak naprawdę do rumuńskiej drogi 67C można dotrzeć w jeden dzień, więc w końcu i na nią przyszedł czas. Rumunia się zmienia, podobnie jak sławne drogi, dziś już w całości wyasfaltowane. Warto również zobaczyć rumuńskie góry, których nie ograniczają tak mocno parki narodowe, lecz mimo to nie cierpią na mrówczą chorobę jak nasze Tatry. Warto tam jechać, bo zapewne w niedługim czasie i to miejsce ugnie się pod naporem komercjalizacji i zmieni swój subtelny klimat.

 

Zostaw Komentarz