Liskamm zdobyty

wpis w: Bez kategorii | 0

Włoska robota. Dobra, nikomu nie potrzebna robota. Ale zrobiona porządnie, nie byle jak. Mimo tego,że Grand Paradiso został poza zasięgiem, a góry po raz kolejny nauczyły pokory, to główny cel – tytułowy Liskamm został dopisany do fajnych, dobrych, nikomu nie potrzebnych zrealizowanych celów. Na deser odwiedziliśmy lunapark Dolomity z fantastycznym rollercoasterem Delle Trincee. Czysta przyjemność! Przejście tej ferraty to kolejny dowód na to, że czasami nie wszystko da się zrealizować za pierwszym podejściem, ale jak postawimy na mapie chorągiewkę, to wcześniej, czy później tam dojdziemy. Grand Paradiso – ty się też nie schowasz…